300 kilogramów truskawek, kilkadziesiąt osób i emocje. Korycin przygotowuje się do powrotu kontrowersyjnej tradycji - bo nie wszystkim podoba się bitwa na truskawki. - Argument o marnowaniu żywności jest populistyczny - uważa wójt. Odpowiada mu radna: - W dzisiejszych czasach, kiedy nie każdego stać, by je sobie kupić.