Widzę pilną potrzebę zabrania głosu przez Kościół instytucjonalny - mówi o antyukraińskich nastrojach w Polsce ksiądz Rafał Dudała z Kielc.
Współpraca Kielc z Winnicą, trwająca niemal od 70 lat, niedawno przeszła największą próbę.
Zaczęło się od tego, że mer ukraińskiego miasta Sergiej Morgunow wystąpił z prośbą o nieodpłatne przekazanie 15 autobusów - 17-letnich Solarisów, które w maju zostały wycofane z kieleckich ulic. Radni PiS i przewodniczący rady miasta Maciej Jakubczyk zaapelowali, by pomocy nie udzielać, bo "Ukraina upamiętnia morderców", "jest niewdzięczna", a Kielce same są zadłużone.
I mer - "żeby nie budzić negatywnych emocji" - wycofał prośbę. Prezydentka Kielc Agata Wojda mówiła o wstydzie, dodając, że stare pojazdy albo zostaną sprzedane na części, albo zezłomowane. Apelowała o rozwagę.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












