Narastająca fala nienawiści wobec Ukraińców mieszkających w Polsce nie ogranicza się już tylko do hejtu w sieci. Niestety, coraz częściej dochodzi do rękoczynów. Dlatego w niedzielę 9 sierpnia w całym kraju odbędą się manifestacje przeciwko nienawiści. Zaplanowano je także w Katowicach, Częstochowie i Gliwicach.

Antyukraińskie treści głoszone przez prawicę coraz częściej zbierają swoje żniwo. O ile jeszcze kilka miesięcy temu nagonka na Ukraińców miała miejsce głównie w internecie, o tyle teraz coraz częściej dochodzi do fizycznych napaści.

Pod koniec lipca głośno było o pobiciu we Wrocławiu młodej kobiety i jej partnera przez trzech mężczyzn. Jeden z nich to zawodnik federacji organizującej walki na gołe pięści. Młodzi ludzie nie mieli z nimi szans. Kilka dni później w Częstochowie 48-latka jadąca z córką Boltem wulgarnie zwyzywała kierowcę: ''Ty szmato jeb... ukraińska, ty kur.. szmato ukraińska, ja ci zrobię, zobaczysz'' - krzyczała, a następnie uderzyła go w głowę. Jego winą było to, że nie chciał się zatrzymać przy sklepie monopolowym. Co więcej, kobieta przez cały ten czas trzymała na kolanach kilkuletnią dziewczynkę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.