Funkcjonujemy w społeczeństwie populistów, gdzie działa logika radykalizowania się. Antyukraińska postawa Konfederacji zaczyna przynosić efekty, widać zmianę narracji PiS-u, który długo trzymał się proukraińskiego scenariusza - mówią Przemysła Sadura i Sławomir Sierakowski.
Przemysław Sadura*: Biorąc pod uwagę wyniki sondaży w tej sprawie oraz dotychczasowe zachowania Nawrockiego to trudno mówić o jakimś wielkim zaskoczeniu.
Sławomir Sierakowski*: Cały świat przypomniał sobie o potencjale polskiej małostkowości. I to na tle ukraińskiego wszędzie docenianego bohaterstwa. Już gorzej się nie da. "Zasada Nawrockiego" brzmi: jeśli można coś wartościowego dla kraju sprzedać za poklask, to robimy to. I tak właśnie za poparcie tłumu sprzedał sojusz polsko-ukraiński, żyjąc w błogiej nieświadomości rosyjskiego zagrożenia, jednocześnie plamiąc polski honor.
Klub Gazety Wyborczej
Książki












