Parafia św. Jakuba ma już dość kierowców, którzy parkują na jej terenie. Zwracanie im uwagi nic nie daje. Czy pomoże Miejski Zarząd Dróg w Częstochowie?

Kościół św. Jakuba stoi w samym centrum miasta. Powstał w latach 70. XIX wieku jako cerkiew prawosławna pw. św. Cyryla i Metodego - Częstochowa była wtedy w zaborze rosyjskim. W 1918 roku po odzyskaniu przez Polskę niepodległości świątynia nie została rozebrana jak wiele takich budowli, tylko przekształcono ją w kościół rzymsko-katolicki. W 1929 roku zlikwidowano otaczający kościół cmentarz, a teren po nim przekształcono w skwer.

Teren kościoła to wydzielona część placu Biegańskiego - granicę wyznacza jedynie niewysoki murek. Pod sam kościół prowadzą cztery drogi, z czego dwie są przystosowane do wjazdu samochodów, przede wszystkim karawanów i aut wiozących młode pary do ślubu. Wjeżdża nimi też organista albo ekipy remontowe, jeśli trzeba coś zrobić. Wjazd na przykościelny teren nie jest w żaden sposób ograniczony.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny