Ambicje Gdańska i Pomorza zostaną pogrzebane na długie lata, jeśli Karol Nawrocki zawetuje ustawę metropolitalną. Dlatego samorządowcy i rektorzy gdańskich uczelni ślą do prezydenta dziesiątki listów z apelami o jej podpisanie. PiS jest przeciw.

Ustawa metropolitalna dla Pomorza została przyjęta z poprawkami przez Sejm 11 czerwca. Na podjęcie decyzji prezydent ma 21 dni, ale czas liczy się od momentu doręczenia do Kancelarii, więc termin upływa około 6 lipca.

Podpis Karola Nawrockiego będzie oznaczał, że na Pomorzu powstanie drugi w Polsce - po śląskim - związek metropolitalny, a do regionu każdego roku popłynie dodatkowo 500 mln zł, głównie na transport publiczny. Jeśli ustawa będzie wymagała zmian, to obecny lub przyszły parlament będą mogły ją nowelizować.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny