O odwołanie prezydentki Katarzyny Kuczyńskiej-Budki zamierza się starać adwokat, kiedyś działacz SLD.
- To było do przewidzenia. Już parę dni temu byłem pytany, czy się przyłączę do tej inicjatywy. Odmówiłem - mówi nam jeden z gliwickich radnych.
Było to jeszcze przed sesją absolutoryjną w Gliwicach, która trwała kilkanaście godzin. Ostatecznie rada miasta nie podjęła uchwały o nieudzieleniu prezydentce Katarzynie Kuczyńskiej-Budce absolutorium. Zabrakło do tego jednego głosu. Gdyby tak się stało, to w kolejnym kroku rada miasta mogłaby podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania prezydentki.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Ogłoszenie Płatne






