Karol Nawrocki zawetował ustawę o prawach i obowiązkach ucznia, która jego zdaniem, nie chroni praw, a zwiększa biurokrację. Prezydent zawetował także ustawę o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki, bo jej wejście w życie oznaczałoby realizację założeń Zielonego Ładu, czemu Nawrocki się sprzeciwia.
Karol Nawrocki zawetował ustawę o rzecznikach praw uczniowskich. Jego zdaniem ustawa, zamiast wzmacniać ochronę uczniów, zwiększyłaby biurokrację i doprowadziła do ideologizacji systemu oświaty. Ocenił, że oznaczałoby to powstanie "szkolnej prokuratury od tropienia anonimowych donosów".
- Polska szkoła potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania, budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą zamienić w przedmiot formalnego sporu - akcentował Prezydent.
Drugie weto objęło ustawę FuelEU Maritime dotyczącą transportu morskiego. Prezydent argumentował, że jej wdrożenie oznaczałoby w praktyce realizację założeń Zielonego Ładu, czemu się sprzeciwia. W jego ocenie nowe regulacje zwiększą koszty działalności przedsiębiorstw poprzez dodatkowe opłaty, obowiązki administracyjne oraz wysokie sankcje finansowe, co osłabi konkurencyjność polskich i europejskich portów. - Mówię jasno: trzeba powstrzymać Zielony Ład. Chcę, aby w tym temacie wypowiedzieli się Polacy. Dlatego złożyłem wniosek o referendum - podkreślił, zapowiadając jednocześnie ponowienie inicjatywy przeprowadzenia referendum w tej sprawie.









