Paweł Pawlikowski w swoim najnowszym filmie "Vaterland" zabiera nas do podzielonych po wojnie Niemiec. Tłem jest jednak Dolny Śląsk, w tym przepiękny Kościół Zbawiciela w Wałbrzychu.
Od 19 czerwca w kinach będzie można oglądać film Pawła Pawlikowskiego „Ojczyzna" (to spolszczony tytuł). Reżyser za opowieść o podróży w 1949 roku pisarza-noblisty Thomasa Manna (w tej roli Hanns Zischler) do swojej zrujnowanej po II wojnie światowej ojczyzny, dostał niedawno nagrodę w Cannes.
Przenosimy się do świata, w którym od zakończenia wojny minęły zaledwie 4 lata. Już od kilku miesięcy wiadomo, że Niemcy zostaną podzielone na dwa odrębne państwa. Po nieco ponad dekadzie wraca do nich uważany za najwybitniejszego twórcę niemieckiego po Goethem, Thomas Mann. Pisarz opuścił ojczyznę w latach 30. XX wieku, po dojściu Hitlera do władzy, a więc w zupełnie innej rzeczywistości.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










