Wybitni polscy naukowcy piszą do premiera z prośbą o interwencję. Wiceminister nauki mówi o hejcie i nagonce.

"Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec działań, które mogą podważać zaufanie środowiska naukowego do Narodowego Centrum Nauki oraz osłabiać jego niezależność, wiarygodność i pozycję wypracowaną przez ostatnich piętnaście lat" – piszą do premiera Donalda Tuska wszyscy byli przewodniczący Rady NCN, jej byli członkowie i byli dyrektorzy tej agencji grantowej. W sumie ponad pięćdziesięcioro wybitnych badaczek i badaczy.

Sprawę opisaliśmy w poniedziałek w "Wyborczej".

Chodzi o tzw. Zespół Identyfikujący Członków Rady NCN. Minister nauki Marcin Kulasek wymienił właśnie jego skład – w połowie czteroletniej kadencji.

skrót wydarzeń dnia