Komisja nie ma kompetencji przesłuchiwania. My możemy przyjąć informację - tak były poseł KO Marcin Józefaciuk tłumaczył swój wniosek o brak dyskusji w Sejmie nad oskarżeniami o mobbing w Biurze Rzecznika Praw Dziecka.

Dlaczego połączone sejmowe komisje (do spraw dzieci i młodzieży oraz polityki społecznej i rodziny) zajmujące się w środę sprawą oskarżeń o mobbing w biurze Rzecznika Praw Dziecka przegłosowały wniosek, by nie można było dyskutować o tej sprawie?

- Sejm to nie sąd, a posłowie to nie śledczy. Od tego są odpowiednie instytucje - mówi poseł Marcin Józefaciuk, który rok temu został czasowo zawieszony w prawach członka Koalicji Obywatelskiej, a potem sam zrezygnował z członkostwa w klubie KO. Józefaciuk osobiście złożył wniosek o niedyskutowanie w sprawie mobbingu w biurze Rzecznika Praw Dziecka.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium