Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej otrzymało wyniki kontroli przeprowadzonej w żłobku w Ząbkach, w którym w maju utonął dwuletni chłopiec.
Kontrola w klubie dziecięcym w Ząbkach, na terenie którego 20 maja utonął dwulatek, została przeprowadzona tydzień po tragedii na polecenie burmistrzyni Małgorzata Zyśk. Jej wyniki zostały następnie przekazane Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Okazuje się, że w placówce opiekę nad dziećmi sprawowały trzy opiekunki oraz dwie pomocnice. Dwie osoby nie były formalnie zatrudnione w żłobku, bo jak twierdziła kierowniczka placówki "trwały formalności związane z umowami". Jedna z opiekunek miała roczne doświadczenie w opiece nad dziećmi, a także ukończyła dodatkowe 80-godzinne szkolenie dla opiekunów dzieci w wieku 1-3 lata. Dokumentację zawodową dwóch pozostałych opiekunek zabezpieczyła prokuratura i kontrolerzy nie mieli do niej dostępu.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












