Zobowiązania publiczne bywają traktowane jak aktywność zawodowa czy osobista pasja: dziś coś wybieram, a za chwilę uznaję, że to już nie pasuje do mojego poczucia well-being. W życiu publicznym taka postawa jest problematyczna, bo dotyczy nie tylko jednostki, ale całej wspólnoty - mówi dr Hubert Kotarski z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Burmistrz Tyczyna, który po raz pierwszy został wybrany na to stanowisko w 2024 roku, po dwóch latach, w połowie kadencji złożył rezygnację. Jako powód podał sytuację osobistą. "Muszę myśleć o przyszłości swojej oraz moich dzieci" - uzasadniał.

Rozmowa z dr Hubertem Kotarskim, socjologiem z Instytutu Nauk Socjologicznych Uniwersytetu Rzeszowskiego

Dr Hubert Kotarski: Teoretycznie mandat zdobyty w wyborach bezpośrednich można złożyć w trakcie kadencji. Nie jest to zobowiązanie prawne rozumiane tak, że osoba wybrana musi pełnić funkcję do ostatniego dnia kadencji bez względu na okoliczności. Ustawodawca przewiduje możliwość rezygnacji, bo życie publiczne nie funkcjonuje w oderwaniu od sytuacji osobistych, zdrowotnych czy rodzinnych.

Ale obok wymiaru prawnego istnieje jeszcze wymiar etyczny i polityczny.