Dawid Kacprzyk w Szpitalu Południowym bił rekordy harówki. Gdzie byli lekarze, którzy z nim pracowali?
Przypadek Dawida Kacprzyka jest bardzo pouczający. To 28-letni lekarz i radny Ursusa (do poniedziałku członek Koalicji Obywatelskiej), mimo braku specjalizacji koordynator SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym (dziś ze szpitala zwolniony).
Prezeską Warszawskiego Szpitala Południowego jest Anna Łukasik, była wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL. Ten szpital to własność miasta.
Kacprzyk nie pracował jako rezydent. To ciekawe, bo za rezydenta płaci Ministerstwo Zdrowia, szpital tylko za dyżury. W przypadku Kacprzyka szpital wybrał rozwiązanie niekorzystne dla siebie, a bardzo intratne dla młodego lekarza. Naiwnością byłoby zakładać, że powód był inny niż to, że Kacprzyk był radnym KO, szefem młodzieżówki tej partii i aktywnym działaczem partyjnym w portalach społecznościowych.
skrót wydarzeń dnia













