Miasto rozmawia z inwestorami, którzy mogliby się zaangażować w rewitalizację terenów w samym środku miasta, w tym pofabrycznego kompleksu Elaneksu. Zainteresowana jest Grupa Arche, ale w magistracie byli też przedstawiciele węgierskiej spółki.
Po tym jak pod koniec 2025 roku miasto na licytacji komorniczej kupiło Elanex, władze Częstochowy mogły na poważnie wziąć się za projekt rewitalizacji. Grunty, na których stoją pofabryczne zabudowania mają powierzchnię ok. 8 ha. Samorząd jednak dysponuje znacznie większym, bo aż 20-hektarowym terenem w samym środku miasta. Całość ma być zrewitalizowana w ramach projektu "Przędzalnia przyszłości".
Inwestycja ma być ogromna, zakłada przekształcenie zniszczonych obecnie terenów i budynków w tętniące życiem serce miasta. Mają tam być mieszkania, biura oraz infrastruktura sportowa - ze stadionem piłkarskim włącznie.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









