- To owoc jej twardej pracy, determinacji i ogromnego poświęcenia jej rodziny, ale na pewno nie zasługa polskiego systemu szkolenia - mówi Marcin Możdżonek o sukcesie Mai Chwalińskiej na tegorocznym Rolandzie Garrosie. Polka weszła do finału. Dokonała tego bez żadnego finansowania ze strony państwa. Tuż po turnieju jednak rząd próbował podpiąć się pod osiągnięcie 24-latki, co w długim wpisie na portalu X piętnuje Możdżonek. Jego zdaniem sukces Chwalińskiej to porażka systemu.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Maja Chwalińska prawdopodobnie jeszcze odsypia wczesne pobudki, które były jej największym utrapieniem podczas Rolanda Garrosa. Polka przeszła do historii, gdyż jako pierwsza kwalifikantka dotarła aż do finału wielkoszlemowego turnieju w stolicy Francji. Tam lepsza okazała się być Mirra Andriejewa, ale nie ma co ukrywać, że sukces 24-latki zachwycił kibiców nie tylko z naszego kraju.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Sukces Chwalińskiej to porażka systemu? Możdżonek atakuje ministra rządu Tuska






