Wimbledon zbliża się wielkimi krokami. Jego start zaplanowano na 29 czerwca, ale już tydzień wcześniej rozpoczną się kwalifikacje. Wszyscy kibice zastanawiali się, od którego etapu do rywalizacji przystąpi Maja Chwalińska. Teraz wszystko stało się jasne! Organizatorzy oficjalnie ogłosili listę "dzikich kart".
Fot. REUTERS/Benoit Tessier
- Jeżeli Maja nie otrzyma "dzikiej karty", to ja się obrażam na Wimbledon i nie będę go komentował. Bo uważam, że to byłby skandal - zapowiadał Tomasz Tomaszewski. Słynny komentator tenisa, polscy kibice, a także sama tenisistka czekali na oficjalną decyzję organizatorów wielkoszlemowego turnieju w sprawie 24-latki.
Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros
Wszystko jasne! Organizatorzy Wimbledonu zadecydowali ws. Mai Chwalińskiej






