Pięć godzin bez dziewięciu minut - aż tyle czasu spędziła w piątek na korcie Jelena Rybakina. Wiceliderka światowego rankingu musiała bowiem w Londynie grać dwa trzysetowe mecze! Kazaszka najpierw awansowała do ćwierćfinału, a potem w walce o półfinał sensacyjnie przegrała z Katie Boulter 5:7, 6:2, 4:6.

Fot. Toby Melville / REUTERS

Jelena Rybakina miała szalony piątkowy dzień w Londynie. Najpierw w południe w meczu 1/8 finału turnieju zmierzyła się ubiegłoroczną triumfatorką imprezy, doświadczoną 38-letnią Niemką Tatjaną Marią (52. WTA). Kazaszka wygrała dwie godziny i 12 minut 6:7, 7:5, 6:0. Jej pojedynek zakończył się około godz. 14.30.

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros

Jelena Rybakina sensacyjnie przegrywa w Londynie