Aryna Sabalenka przystępuje do Roland Garros jako liderka rankingu WTA. Grozi jej jednak utrata tej pozycji, a jej konkurentką jest Jelena Rybakina. Co musi się stać, aby Kazaszka zakończyła bardzo długie panowanie 28-latki? Trzy warianty przedstawił profil "Z Kortu". Jednocześnie Rybakina musi uważać na będącą tuż za nią Igę Świątek.

Fot. REUTERS/Claudia Greco

Aryna Sabalenka (1. WTA) tuż przed Roland Garros znalazła się w centrum uwagi przez protest tenisistów dotyczący podwyższenia ich udziałów w przychodach Wielkiego Szlema - 28-latka wcześniej mówiła wręcz o bojkocie, a w Paryżu podkreśliła swoje stanowisko, odwołując się też do swej pozycji liderki rankingu, zajmowanej od 84 tygodni. Ta seria może jednak dobiec końca w stolicy Francji.

Zobacz wideo Bogusław Leśnodorski finansował karierę Igi Świątek? "To on polecił Darię"

Aryna Sabalenka spogląda z góry na Jelenę Rybakinę. Tylko do końca Roland Garros?