11 czerwca 2026, 16:53
Papież Leon XIV, który w czwartek rozpoczął wizytę na Wyspach Kanaryjskich, nazwał "potworami" mafie przemytników migrantów i handlarzy ludźmi. Zaapelował do Europy o rachunek sumienia.
Simone Risoluti / Reuters
Po przylocie na wyspę Gran Canaria papież udał się do portu w miejscowości Arguineguin, gdzie w 2020 roku w warunkach określanych jako urągające ludzkiej godności, przetrzymywano przez wiele tygodni ponad 2 tys. migrantów, którzy przypłynęli z Afryki.
Leon XIV powiedział w porcie: - Tu przybywa wielu o zranionym życiu, ogołoconych prawie ze wszystkiego, ale nigdy ze swej godności. Tu Ewangelia wyrywa nas z wygodnego życia widza i stawia nas przed bratem, który przybywa. Pyta nas, czy potrafiliśmy rozpoznać Chrystusa w tych, którzy schodzą na ląd naznaczeni przez strach, głód i przemoc, po pustyni, nocy i morzu - mówił.










