W Śródmieściu i na Pradze-Północ, gdzie w ubiegłym roku zakazano sprzedaży alkoholu po godz. 22, interwencji służb jest wyraźnie mniej. Ale z najnowszych raportów miejskich i styczniowych badań opinii wyłania się skomplikowany obraz nocnej Warszawy.

Pilotażowy zakaz dla dwóch dzielnic wszedł w życie 1 listopada 2025 roku. Zimowe miesiące naturalnie sprzyjają mniejszej liczbie interwencji – szybciej robi się ciemno, a niskie temperatury nie zachęcają do picia alkoholu w plenerze. Jednak dane pokazują, że prohibicja dołożyła swoje trzy grosze.

W najnowszym raporcie zestawiono dane ze stycznia 2026 i 2025 roku. W Śródmieściu odnotowano spadek ogólnej liczby interwencji Straży Miejskiej o 26 proc. (w godzinach nocnych 27 proc.). Na Pradze-Północ interwencji było mniej o o 16,8 proc., a w nocy o 9,6 proc.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny