Maksymalnie 627 podróżnych wsiądzie do nowego pociągu Stadlera, który za półtora roku trafi na tory w Wielkopolsce. - Wiemy, że w godzinach szczytu na niektórych połączeniach i tak to może nie wystarczyć - przyznaje wicemarszałek Wojciech Jankowiak.
W marcu 2026 roku samorząd województwa wielkopolskiego podpisał umowę ze szwajcarskim Stadlerem na wyprodukowanie 10 nowoczesnych składów z opcją na kolejnych 10. Flirty 3 trafią na tory na początku 2028 roku. Aktualnie takie pięcioczłonowe składy kursują m.in. w barwach Kolei Mazowieckich, a dłuższe, ośmioczłonowe w PKP Intercity. Mieszkańcy Poznania i Wielkopolski mogą nimi jeździć np. do Szczecina albo Krakowa.
Od roku nowoczesne pociągi Stadlera projektowane są w biurze inżynieryjnym, które mieści się w poznańskim kompleksie Pixel na Grunwaldzie. Natomiast produkowane są w fabryce w Siedlcach. Półtora roku temu została ona zbudowana od podstaw.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









