Omar Abdulkadir Artan miał być pierwszym somalijskim sędzią w historii mistrzostw świata. Marzenia arbitra legły jednak w gruzach po tym, jak Stany Zjednoczone odmówiły mu wjazdu. Abdulkadir Artan przemówił po decyzji amerykańskich władz. "Miałem odpowiednie dokumenty i wszystko inne" - podkreśla sędzia, w rozmowie z "New York Times".

Cal Sport Media/SIPA USA/PressFocus

To miał być wyjątkowy mundial dla Somalii, co prawda reprezentacja tego kraju nie zagra na mistrzostwach świata, ale na imprezę miał jechać sędzia Omar Abdulkadir Artan. Jeden z najlepszych afrykańskich arbitrów, byłby pierwszym Somalijczykiem prowadzącym mecze najważniejszego piłkarskiego turnieju. Tak się jednak nie stanie, sędzia nie uzyskał zgody na wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Zobacz wideo Najgorszy mecz Lewandowskiego w kadrze? Kosecki: Robert był myślami na testach medycznych. Może czas na koniec?

Omar Abdulkadir Artan przemówił. "Największe marzenie mojego życia"