Specjalista z Gdańskiego Zarządu Dróg umożliwił sprzedaż działki na Wyspie Sobieszewskiej bez przetargu. Został zatrzymany chwilę po przyjęciu łapówki, po którą przyjechał luksusowym Maserati.

"Wyborcza" poznała okoliczności korupcyjnego procederu, jaki najprawdopodobniej od lat prowadził wieloletni pracownik Gdańskiego Zarządu Dróg. Mężczyzna 2 czerwca został zatrzymany chwilę po przyjęciu łapówki od dewelopera na jednej ze stacji benzynowych w okolicach Wyspy Sobieszewskiej. Akcję przeciwko urzędnikowi prowadzili agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku, która podejrzewa, że urzędnik wielokrotnie przyjmował korzyści majątkowe w zamian za korupcyjne gospodarowanie nieruchomościami należącymi do gminy. Urzędnik zatrudniony był na stanowisku specjalisty ds. terenowo-prawnych.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny