- Iga w ogóle się nie odzywała, a Daria cały czas mówiła jak nakręcona - opowiada Maryla Rodowicz. Na 80. urodziny królowa polskiej estrady dostała od Igi Świątek wspaniały prezent. - Ale Mai Chwalińskiej o nic nie proszę. To raczej ja bym chciała jej coś sprezentować - mówi Rodowicz w rozmowie ze Sport.pl.
Z każdym dniem Maja Chwalińska zyskuje nowych fanów. Ale akurat Maryla Rodowicz obserwuje jej karierę od dawna. Znana piosenkarka od wielu lat jest wielką fanką tenisa.
Rodowicz jest przekonana, że Chwalińska wygra sobotni finał Rolanda Garrosa. Gwiazda naszej muzycznej sceny bierze też w obronę Igę Świątek, która z tegorocznego turnieju w Paryżu odpadła "już" w czwartej rundzie.
Łukasz Jachimiak: Dodzwoniłem się do znawczyni tenisa, prawda?
Maryla Rodowicz: Znawczynią nie jestem, ale na pewno jestem wielką fanką. I to od dawna.








