Pieniądze z odszkodowania wydam na rehabilitację - mówi Olga. Dodaje, że z byłym pracodawcą - kościelną fundacją Mocni w Duchu - nie chce mieć już nic wspólnego.
Fundacja Mocni w Duchu działa przy parafii jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60 w Łodzi. Olga pracowała tam w latach 2011-2022, zajmując się organizacją wydarzeń i prowadzeniem sekretariatu. Do sądu poszła po tym, jak została - jej zdaniem - niesłusznie zwolniona. Zarzuciła fundacji mobbing, niszczenie dobrego imienia, pomówienia, rozsiewanie plotek.
W X Wydziale Pracy Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia wyrok w tej sprawie zapadł pod koniec listopada 2025 roku. Sąd przyznał Oldze odszkodowanie w wysokości 6,6 tys. zł za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę, uzasadniając to tym, że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę musi być skonkretyzowana tak, by pracownik mógł się z decyzją zgodzić lub się od niej odwołać. A - zdaniem sądu - w tym przypadku tak się nie stało.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny














