Edward Nowak, znany opozycjonista z czasów PRL, w towarzystwie działaczy KOD złożył protest przeciwko ważności referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa. Chodzi o gigantyczną skalę łamania ciszy wyborczej, nawet w formie ośmiu płatnych kampanii w internecie.
- Czuję się obrońcą demokracji, a wolne wybory są jej najważniejszym aktem. Zależy mi też na Krakowie. Nie chcę, by władzę przejęli w nim ludzie, którzy posługują się takimi metodami - mówił nam Edward Nowak przed budynkiem krakowskiego sądu, gdzie złożył protest referendalny wraz z zabezpieczonym materiałem dowodowym (blisko 4GB danych cyfrowych, ponad 300 plików graficznych i analitycznych, prawie 800 stron opisu dowodowego).
- Minimalna nadwyżka frekwencyjna, która zdecydowała o tym, że referendum okazało się ważne, została wygenerowana z naruszeniem ciszy wyborczej - przekonuje Edward Nowak. Chce unieważnienia referendum.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










