3 czerwca 2026, 07:00
Ten film zna w Polsce niemal każdy, ale mało kto wie, jak blisko był katastrofy. Kultowa ekranizacja, która na dekady zdefiniowała wyobraźnię widzów, mogła wyglądać zupełnie inaczej. Jerzy Bińczycki nie był pierwszym wyborem reżysera do głównej roli.
reż. Jerzy Antczak, prod. Studio Filmowe Kadr
Ekranizacja "Nocy i dni" autorstwa Marii Dąbrowskiej w reżyserii Jerzego Antczaka uznawana jest za jedną z najwybitniejszych w historii rodzimej kinematografii. Film miał swoją premierę we wrześniu 1975 roku, a historia dwupokoleniowej rodziny Niechciców błyskawicznie podbiła serca widzów i zdobyła uznanie krytyków. Na przestrzeni lat została uhonorowana takimi prestiżowymi nagrodami jak Złote Lwy czy Srebrny Niedźwiedź, a nawet otrzymała nominację do Oscara.
Zobacz wideo Jeśli kochacie wersję z Bińczyckim, nie lękajcie się! Jeśli nie, też zobaczcie nowego "Znachora"














