Reprezentacja Polski nie jedzie na mistrzostwa świata, więc w trakcie czerwcowego zgrupowania selekcjoner Jan Urban ma spokój i może sobie spokojnie testować. W niedzielę Biało-Czerwoni podejmowali reprezentację Ukrainy. I Polacy zaliczyli na tym zgrupowaniu falstart. Już do przerwy przegrywali 0:2. Ostatecznie Ukraińcy utrzymali to prowadzenie. Tak to spotkanie opisują ukraińskie media.

PAP/Maciej Kulczyski

Reprezentacja Polski zaczęła mecz z Ukrainą całkiem nieźle. Wydawało się, że pierwszy gol dla Biało-Czerwonych jest jedynie kwestią czasu. W takich sytuacjach los lubi pokarać. No i pokarał. Najpierw gola dla Ukrainy po pięknym strzale z dystansu zdobył Roman Jaremczuk, a tuż przed przerwą polską defensywę skarcił 36-letni Jarmołenko. Do przerwy Biało-Czerwoni przegrywali 0:2.

Zobacz wideo Zmiany w przepisach na korzyść sędziów. Kosecki: W niższych ligach jest straszna patologia

Polacy przegrali z Ukrainą. Tak to skomentowali Ukraińcy. "Buczeli przy czymkolwiek związanym z Ukrainą"