Iga Świątek początkowo spokojem przeciwstawiała się Marcie Kostiuk, która w swoim stylu szalała na korcie w 1/8 finału Rolanda Garrosa. Ale w kluczowym momencie to Polka pękła. Do obchodzącej w niedzielę 25. urodziny tenisistki wróciły demony i przegrała 5:7, 1:6, przerywając trwającą sześć lat efektowną serię w Paryżu.

PAP/EPA

W pełni doceniając trzy wcześniejsze rywalki Igi Świątek, dopiero przed niedzielnym pojedynkiem z Martą Kostiuk kibice sześciokrotnej triumfatorki wielkoszlemowej po raz pierwszy w tej edycji Rolanda Garrosa poczuli się trochę niepewnie. Obie tenisistki potwierdziły swoją grą, że było to zasadne.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Niespodziewany kryzys Świątek. "Czego nie dotknęła, zamieniło się w punkt dla rywalki"