Jeśli oczekujemy od kogoś, że zostanie wybitnym piłkarzem, to oczywiste jest, że potrzebuje nie tylko talentu, ale też dobrego trenera, profesjonalnych fizjoterapeutów, porządnego stadionu czy starannie utrzymanej murawy. Bez tego, nie da się zbudować silnej narodowej reprezentacji. W nauce jest tak samo - mówi prof. Maria Leptin.

Alicja Gardulska: Polscy naukowcy protestowali przed Sejmem, domagając się podniesienia wydatków na naukę i szkolnictwo wyższe do 3 proc. PKB. Badacze rzadko wychodzą na ulice.

Maria Leptin, przewodnicząca Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC): Przyjmujemy za oczywiste, że na przykład rolnicy mogą wyjechać traktorami na drogi, żeby protestować – ich głos jest słyszalny i często ma wpływ. Może naukowcy rzadziej to robią, ale to dobrze, że zabierają głos.

Postulat 3 proc. PKB na naukę to nie jest radykalne żądanie. Mówimy o tym w Europie od 20-30 lat. Oczywiście, nie mogę wtrącać się w krajową politykę, ale jest to ewidentnie bardzo uniwersalny cel.