Stankiewicz zrobił to zdjęcie dla zabawy. Po latach trafił do Cannes. "Jak Leonardo DiCaprio"
29 maja 2026, 12:21
Jeszcze jako nastolatek pozował do zdjęcia, które miało być jedynie żartem. Po latach okazało się, że ta niepozorna fotografia nabrała zupełnie nowego znaczenia. Sebastian Stankiewicz pokazał dwa kadry dzielone przez wiele lat i opowiedział historię, która zaskoczyła nawet jego samego. To przykład na to, że niektóre marzenia potrafią wrócić w najmniej spodziewanym momencie.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Festiwal Filmowy w Cannes od lat pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń w świecie kina. Dla wielu aktorów i twórców jest symbolem zawodowego sukcesu oraz spełnienia artystycznych ambicji. Czasami jednak droga do takich miejsc zaczyna się w sposób zupełnie niepozorny. Tak było w przypadku Sebastiana Stankiewicza, który postanowił przypomnieć historię dwóch wyjątkowych fotografii.












