- Poprzednio przegrałam z nią na długo przed rozpoczęciem meczu. Teraz tak nie będzie - mówi Marta Kostiuk. Ukrainka grała w tym roku 15 meczów na kortach ziemnych i 15 wygrała! W niedzielę zmierzy się z Igą Świątek w czwartej rundzie Rolanda Garrosa. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.
Marta Kostiuk ma polską trenerkę Sandrę Zaniewską i polską specjalistkę od przygotowania fizycznego, Jolantę Rusin-Krzepotę. A na konferencji prasowej po swoim zwycięstwie nad Viktoriją Golubic (6:4, 6:3) w trzeciej rundzie Rolanda Garrosa właściwie mogłaby mówić po polsku.
Idąc na jeden z treningów Igi Świątek mijaliśmy kort, na którym Kostiuk i Zaniewska po polsku wymieniały uwagi. 24-letnia Marta z Kijowa na pewno dogadałaby się z nami w swoim języku. Ale jej konferencja po trzeciej rundzie Rolanda Garrosa odbywała się po angielsku, bo Kostiuk interesuje dziś nie tylko nas. Ona jest rewelacją sezonu. I gdy w niedzielę stanie naprzeciwko Świątek w czwartej rundzie Rolanda Garrosa, to ich starcie na pewno wzbudzi duże zainteresowanie. Już wzbudza.









