W miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim spłonęło ok. 100 ha lasu. Z ogniem walczą setki strażaków. Ewakuowano mieszkańców jednego sołectwa. Nadleśniczy podejrzewa, że mogło dojść do podpalenia.

Artykuł aktualizowany

Mimo ostatnich deszczów susza nie ustępuje i pożary lasów wciąż są ogromnym zagrożeniem. W czwartek strażacy walczą z szybko rozprzestrzeniającym się ogniem w powiecie wołomińskim.

Pali się las w okolicach miejscowości Międzyleś. Jeszcze wczesnym popołudniem na miejscu było 26 jednostek straży pożarnej, ale te siły okazały się niewystarczające.

Jak informuje bryg. Łukasz Darmofalski z mazowieckiej straży pożarnej, o godz. 17 na miejscu były już 34 zastępy strażaków. Ściągnięto także dwa samoloty gaśnicze typu Dromader, a także śmigłowiec Black Hawk z podczepionym zbiornikiem Bambi Bucket, który jednorazowo może nabrać 3 tysiące litrów wody ze zbiornika otwartego i zrzucić na płonący las.