Strażacy koncentrują się obecnie na dogaszaniu zarzewi ognia, przelewaniu pogorzeliska oraz niedopuszczeniu do ponownego rozprzestrzenienia się pożaru - przekazał rzecznik straży pożarnej.

Pożar lasu w powiecie wołomińskim wybuchł 28 maja po południu i objął około 300 hektarów. Jeszcze w sobotę - jak informował rzecznik prasowy Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej kapitan Wojciech Gralec - pojawiały się drobne zarzewia ognia. Z zagrożonego terenu ewakuowano około 100 osób.

Choć pożar jest już ugaszony, to wciąż pracuje przy nim ponad 1000 osób, w tym strażaków PSP i OSP oraz przedstawicieli innych służb, do tego 230 pojazdów. Dzień wcześniej Mazowiecki Urząd Wojewódzki przekazał, że w dogaszanie pogorzeliska zaangażowanych było ponad 1,5 tys. osób, w tym około 1270 strażaków.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny