Nie żyje od ponad 7 lat. Teraz "ojciec Marvela" powróci na ekrany dzięki AI. "Kontynuujemy tradycję"
28 maja 2026, 13:02
Na kartach historii kina zapisał się jako "ojciec Marvela". To on współtworzył ikonicznych superbohaterów z komiksowego uniwersum studia, w wielu ich filmowych adaptacjach nawet wystąpił. Teraz okazuje się, że nieżyjący od prawie 8 lat Stan Lee znów może pojawić się na ekranie. Firma ElevenLabs planuje "wskrzesić" go z pomocą sztucznej inteligencji.
Stan Lee, Gage Skidmore / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0)
Stan Lee zmarł 12 listopada 2018 roku, pozostawiając po sobie bogatą spuściznę artystyczną. Przez dekady był jedną z najważniejszych postaci w świecie kina, bo poza tym, że spełniał się jako redaktor, pisał też scenariusze i produkował filmy. Największy rozgłos przyniosła mu współpraca z wydawnictwem Marvela, którego był wieloletnim szefem. To on przyczynił się do zrewolucjonizowania popkultury, współtworząc takich kultowych bohaterów jak Spider-Man, Iron Man, Doktor Strange, Czarna Pantera, Thor, X-Meni i wiele, wiele innych. Słynął również z gościnnych występów tzw. cameo w większości adaptacji komiksów osadzonych w uniwersum studia. Wszystko wskazuje na to, że niebawem znów będziemy mogli podziwiać go na ekranie, a to wszystko dzięki, a jakże, sztucznej inteligencji.















