Przyszedł do nas klient z prośbą o zrobienie futurystycznej animacji miasta. Gdybyśmy mieli zrobić ją klasycznie, zajęłoby nam to półtora roku i kosztowało ponad milion złotych. Z AI wystarczyło kilka dni i ułamek ceny - mówi w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz Maciej Bałauszko ze studia wideo 4AM.

Narzędzia AI to nie tylko znane większości czatboty jak ChatGPT. Ogromny rozwój postępuje na rynku produkcji wideo. Nie chodzi tylko o możliwości tworzenia amatorskich filmików, AI może już wykonywać czasochłonne zadania, które wcześniej ręcznie musieli robić ludzie. O tym, jakie zmiany przynosi sztuczna inteligencja w branży produkcji wideo, opowiadają Maciej Bałauszko i Michał Czubak ze studia 4AM, w branży od 20 lat.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium

Dania sezonowe