Posłuchaj 14:57 min
Ile przepisów na pierogi już przepadło, bo nie spisaliśmy receptury naszej babci czy cioci? Chcemy to teraz nadrobić - mówi Sebastian Kondracki, który planuje wykorzystać sztuczną inteligencję do zachowania polskiego dziedzictwa kulturowego.
Bielik.AI bywa często błędnie nazywany "polską odpowiedzią na ChatGPT". Z najbardziej znanym modelem językowym łączy go to, że ma sprawnie funkcjonujący chatbot (piaskownice), ale rozwijany jest przede wszystkim w oparciu o polskojęzyczne zbiory danych i nasze dziedzictwo kulturowe. Korzysta z niego ponad 100 tys. osób. Cały projekt robiony jest "po godzinach" przez grupę pasjonatów. Na jej czele stoi Sebastian Kondracki, który w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz opowiada, jak widzi przyszłość sztucznej inteligencji w Polsce.
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












