- Przyszedł do nas klient z prośbą o zrobienie futurystycznej animacji miasta. Gdybyśmy mieli zrobić ją klasycznie, zajęłoby nam to półtora roku i kosztowało ponad milion złotych. Z AI wystarczyło kilka dni i ułamek ceny - mówi w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz Maciej Bałauszko ze studia wideo 4AM.