Grzyby występują niemal we wszystkich strefach klimatycznych i odgrywają ogromną rolę w przyrodzie, ponieważ pomagają rozkładać martwą materię organiczną. W Polsce grzybobranie dla wielu osób jest tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. W ostatnich tygodniach miłośnicy leśnych wypraw długo nie mieli jednak powodów do zadowolenia. Brak regularnych opadów sprawił, że ściółka była sucha, a warunki do wzrostu grzybów wyjątkowo słabe. Ostatnie zmiany pogody w niektórych miejscach przyniosły jednak wyraźną poprawę i w części regionów pojawiły się pierwsze większe zbiory.
Zobacz wideo Ogromny wysyp grzybów. "Pierwszy raz zobaczyłem coś takiego"
Co pokazuje radar grzybowy? W tych regionach lasy zaczynają się zapełniać
Portal grzyby.pl od kilku dni notuje wyraźny wzrost zgłoszeń od osób wracających z udanych zbiorów. Najwięcej zgłoszeń pojawia się obecnie ze Śląska, Dolnego Śląska, Małopolski oraz Pomorza Zachodniego. Pojedyncze raporty napływają także z okolic Warszawy, Trójmiasta i Wrocławia. Najlepsze efekty przynoszą teraz wyprawy do wilgotnych borów sosnowych i zacienionych fragmentów lasów. To właśnie tam ściółka najdłużej utrzymuje odpowiednią wilgoć po deszczach. Wielu grzybiarzy zauważa, że sytuacja poprawiła się w bardzo krótkim czasie.















