Wyjaśniła się sytuacja Mateusza Łęgowskiego. Tydzień temu z Turcji dotarły do nas informacje mówiące o tym, że polski pomocnik nie otrzymuje wypłaty z Eyupsporu, z którym był związany kontraktem do 2028 roku. Był, gdyż wniosek o rozwiązanie umowy z winy klubu został przyjęty przez turecką federację.
Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl
"Mateusz Łęgowski w 34. kolejce ligi tureckiej wpisał się na listę strzelców w starciu Eyupsporu z Fenerbahce (3:3) i wiele wskazuje na to, że był to ostatni gol polskiego pomocnika w barwach niewielkiego klubu ze Stambułu. Zdaniem dziennikarza Ertana Suzguna powodem jest nieuregulowanie należnych piłkarzowi pensji, a on sam miał wnieść o rozwiązanie kontraktu z winy pracodawcy" - pisaliśmy na Sport.pl.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Łęgowski rozwiązał kontrakt z winy klubu. Odbił się od lig zagranicznych






