Dzięki wsparciu z ministerstwa infrastruktury udało się zwiększyć budżet tej wyczekiwanej inwestycji. Największe miasto w Polsce bez obwodnicy w końcu będzie ją miało. Po zakończeniu jej budowy Kalisz zostanie włączony w krajową sieć autostrad i dróg szybkiego ruchu.

Dyrekcja Generalna nie mogła rozstrzygnąć przetargu, bo na budowę obwodnicy Kalisza zabrakło kilkudziesięciu milionów złotych. Po interwencji kaliskiego posła KO Mariusza Witczaka minister infrastruktury podpisał aneks zwiększający koszt tej inwestycji o prawie 70 mln zł.

To pozwoliło wielkopolskiemu oddziałowi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wybrać wykonawcę. Będzie nim firma Mirbud, która zaproponowała najniższą ofertę - 683,5 mln zł. Tylko ta oferta była w zasięgu budżetu inwestycji. Chociaż i tak przekraczała o 64 mln zł zakładane koszty. GDDKiA zaplanowała na budowę obwodnicy Kalisza niecałe 620 mln zł.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny