Krążył cytat z Hitlera: "Widzę dzieci, które należą do matek tak samo, jak w tej samej chwili należą także do mnie". Jak w 1939 roku obchodzono Dzień Matki w III Rzeszy.
Fragment książki Tillmanna Bendikowskiego "Słońce świeci dla Hitlera".
Gdy chodzi o przyszłość Niemiec, niemiecka matka jako „strażniczka wiecznego płomienia życia" na rodu odgrywa rolę najważniejszą.
Matka stoi oficjalnie w służbie rasistowskiego myślenia.
Artykuł w czasopiśmie kobiecym „NS-Frauen-Warte", ukazującym się w nakładzie miliona dwustu tysięcy egzemplarzy, ma zatem skłonić matki do uświadomienia sobie, że ich wysiłki wychowawcze nie mają zmierzać do indywidualnej kariery i szczęścia ich dzieci, lecz wy łącznie do „wartości biologicznej" – do tego, czy ich własne dziecko jako zdrowa istota będzie zdolne „zrodzić znów ludzi równie wysokiej wartości".












