Może ktoś go przygarnął. Jeśli tak, to błagamy o jego oddanie. Nie będzie żadnych pretensji ani pytań. Chcemy tylko, żeby bezpiecznie wrócił do domu, cały i zdrowy - mówią właściciele golden retrievera Dyzia. Ufundowali nagrodę dla znalazcy psa.
Pies zaginął w sobotę 23 maja około godz. 17:30. Zgubił się w lesie na pograniczu miejscowości Surowina i Brynica, niedaleko wieży obserwacyjnej. Zwierzę miało na sobie obrożę treningową i przypiętą dwumetrową czarną smycz.
- Szukaliśmy Dyzia z ziemi i powietrza, wypuściliśmy drona z termowizją. Na razie nasze poszukiwania są bezskuteczne – mówi Ryszard Sobieszczański, opiekun psa.
Apeluje do mieszkańców Opola i miejscowości w promieniu 30 kilometrów od Brynicy, jak Dobrzeń Wielki, Czarnowąsy, Świerkle, Kup, Łubniany, Masów czy Surowina.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.














