To, co w "Hamlecie" z Powszechnego jest najciekawsze, nie pochodzi wcale od Szekspira, lecz zostało do niego dopisane.

Polski teatr opanowała ostatnio prawdziwa hamletomania. W zeszłym roku „Hamletem" żegnał się z dyrekcją Teatru Narodowego Jan Englert. W tym sezonie po wspomniany arcydramat sięgnął już Jan Marek Kamiński w gnieźnieńskim Teatrze Fredry, Jacek Jabrzyk w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu, Robert Talarczyk w Teatrze Śląskim, który tekst Szekspira wystawił w języku śląskim, a ostatnio w warszawskim Teatrze Powszechnym — Kamil Białaszek, twórca m.in. głośnego spektaklu z Teatru Polskiego w Poznaniu - „Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy".

skrót wydarzeń czwartku

kalendarium

magazyn kuchnia