Sądy zajmują się sprawą bazy paliwowej w szczecińskim porcie, za którą stoi Oktan Energy. Ta sama firma odpowiada za nielegalne zbiorniki w Podjuchach. - To wszystko dużo mówi o stylu działania tego inwestora - słyszymy od osoby znającej kulisy sprawy.
Przed tygodniem około 500 osób protestowało w szczecińskich Podjuchach przeciwko bezprawiu, jakiego dopuściła się firma Oktan Energy, potentat branży paliwowej. Nad Odrą, w rejonie chronionych terenów Natura 2000, postawiła bez pozwolenia na budowę siedem wielkich zbiorników na paliwo. Sprawa stała się głośna, inwestycja została wstrzymana.
Jak się dowiedziała „Wyborcza", poważne zastrzeżenia budzi też inna inwestycja tej samej firmy - w szczecińskim porcie. Jak ustaliliśmy, decyzją nadzoru budowlanego i sądów postawiona tam baza paliwowa straciła pozwolenie na budowę, a ministerstwo odmówiło Oktan Energy przedłużenia dzierżawy terenu.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












