Był protest przeciwko nielegalnej bazie paliw, teraz będzie protest przeciwko legalnej budowie osiedla TBS. Części mieszkańców szczecińskich Podjuch nie podoba się miejska inwestycja. Emocje podkręcają fałszywe ilustracje wygenerowane przez AI.
Podjuchy, prawobrzeżna dzielnica Szczecina, w ostatnich tygodniach znane są ze sprawy nielegalnej budowy bazy paliw. Ta sprawa zjednoczyła nie tylko mieszkańców oburzonych postawą inwestora, ale także polityków od lewej po prawą stronę sceny politycznej. Do tej pory wszyscy byli jednomyślni: nielegalna budowa powinna zostać rozebrana. Najnowszy protest już tak jednoznaczny nie jest.
Nowe osiedle szczecińskiego TBS ma powstać w Podjuchach pomiędzy ulicami Sąsiedzką, Ukośną, Wschodnią i nasypem autostrady A6. To jedna z najwyżej położonych części dzielnicy. Żeby tu dojechać, trzeba wspinać się stromymi ulicami prowadzącymi od strony ulicy Granitowej i Krzemiennej. Sama działka to pofałdowany teren porośnięty większymi i mniejszymi samosiejkami. Między najniżej i najwyżej położonymi punktami są 22 metry różnicy. Za wspomnianą autostradą zaczyna się Puszcza Bukowa.
Materiał promocyjny
szpitale










