"Jeden zarabia, kiedy pracuje - drugi zarabia, gdy wynajmuje". To "Moralność pani Dulskiej" z piosenkami w musicalowym stylu - lekkimi, dowcipnymi i gorzkimi zarazem.
„Przyjdzie czas, że czynsz pobierał będę ja, ja, ja…" – śpiewa z ironią, ale i nie bez pewnego rozmarzenia młody Dulski w najnowszej premierze Teatru Telewizji.
Agnieszka Glińska wraca do Gabrieli Zapolskiej, tym razem wyreżyserowała spektakl wspólnie z synem, Franciszkiem Przybylskim. Reżyserski duet przesuwa punkt ciężkości słynnego dramatu, stawiając w centrum uwagi najmłodsze pokolenie domowników najsłynniejszej polskiej landlordki. Brzmi to może nieco ryzykownie – cóż bardziej ryzykownego niż zachwalana „klasyka o młodzieży" – ale w nowej „Moralności pani Dulskiej" o dziwo się to udaje. Powody, jak się zdaje, są dwa.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium














