16 maja 2026, 13:49

Policja bada sprawę rozsyłania fałszywych wiadomości o zagrożeniu życia i zdrowia. Funkcjonariusze przekazali, że celem tych zgłoszeń było wywołanie reakcji służb ratunkowych.

Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

"Szeroko zakrojone działania, bieżąca analiza dostępnych informacji oraz zaangażowanie funkcjonariuszy pracujących nad sprawą doprowadziły do zatrzymania wczoraj późnym wieczorem 53-letniego mężczyzny mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów" - przekazała Komenda Stołeczna Policji w sobotę 16 maja na X. Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski poinformował na konferencji prasowej, że zatrzymany mężczyzna to mieszkaniec jednego z podwarszawskich powiatów.

Policja zabezpieczyła sprzęt informatycznyKSP przekazała, że policjanci prowadzili te działania równolegle do czynności, które miały miejsce w lokalu przy ul. Wiktorskiej w Warszawie. Chodzi o przeszukanie mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza.