Dwa miasta, dwie defilady, jeden dzień. W Warszawie prezydent odbiera tradycyjną defiladę lądową, a w Gdyni premier otwiera paradę okrętów wojennych. Zamiast wspólnego świętowania na jednym podium, Polacy będą oglądać w telewizji połączoną transmisję z dwóch różnych światów polskiej polityki. Czy stać nas jeszcze na jeden wspólny moment dumy?

Tegoroczna defilada w Warszawie ma być jeszcze większa niż poprzednie. Wisłostradą przejedzie ponad 300 różnych pojazdów, a nad Wisłą przeleci kilkadziesiąt samolotów oraz…

Dziesiątki tysięcy ludzi będą oglądać dziś w Warszawie defiladę wojskową. Przemaszeruje ponad 1,8 tys. żołnierzy, przejadą czołgi, nad głowami widzów przelecą samoloty, w tym…